Z poradnika Mopsiej Mamy

Mopsie przeznaczenie

Na początku chciałabym przeprosić za długą nieobecność na blogu, w ostatnim czasie bardzo dużo się działo z moim życiu prywatnym, zawodowym i MopsoManiowym, nie zwalniamy tempa i idziemy na przód, ale obiecujemy więcej aktywności!
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić pewną, nieprawdopodobną historią, w którą sama jeszcze nie mogę uwierzyć…
Jeśli śledzicie nas aktywnie na portalu społecznościowym facebook, to ta historia jest Wam częściowo znana…

W Poznaniu mieszka taka rodzina, która ma trzy mopsy (jak my) w tym dwa adopciaki (też jak my), kilka razy los przeplatał nasze mopsie drogi, dzisiaj przeplótł nasze drogi po raz trzeci, ale cierpliwości… Zaraz wszystkiego się dowiecie!

Prosty schemat… Jeden mops w domu od szczeniaczka, drugi mops “świadoma” adopcja, trzeci mops “nieświadoma” lub “wpadkowa” adopcja, czyli mops w domu tymczasowym, który skradł nasze serca i został z nami na stałe, też to znacie? Mam nadzieję że tak i jest więcej takich mopsiarzy! Karolinę i Michała poznaliśmy jakieś dwa lata temu, przeprowadzając u nich wizytę przed adopcyjną, starali się o adopcję Mopsiczki Frani, jak się później okazało, siostry naszego Gumisia (naszej “wpadkowej” adopcji)… Okej, zbieg okoliczności, każdemu może się zdarzyć. Po dwóch latach podjęli decyzję że stworzą dom tymczasowy dla Buby – dzyń dzyń, zajeżdża “nieświadomą” adopcją, skądś to już znamy prawda? Ale to nic… Buba przyjechała z tego samego miejsca co… Zuzia. Tak! Dokładnie tak, ale to jeszcze nie wszystko!

Zanim w ich domu pojawiła się Fionka, Franka i Buba ich przygoda z Mopsami zaczęła się od Toudiego…. zaś nasza Rorotowo-rodzinna przygoda z mopsami zaczęła się od BB, 14 marca 2013, w hodowli mieszczącej się około 100 km od Poznania, urodził się miot B mopsów, a w nim Bruder i Brenda, czyli Toudi i BB… Dzisiaj przy kawie dwóch mopsich mam, całkowicie przypadkiem to odkryłyśmy. Jeśli ciężko Wam w to uwierzyć, to żałujcie że nie widzieliście mojego męża, jak podzieliłyśmy się z nim tym newsem! Niestety Toudiego nie ma już wśród nas i nie miał okazji poznać swojej siostry, ale jakaś cząstka jego jest w naszej BB, może właśnie dlatego los, przeplatał tak nasze drogi 🙂
Ja się teraz czuję jakbym zamiast trzech mopsów miała ich siedem, w pewien sposób 😀

A czy wy znacie jakieś mopsie-nieprawdopodobne historie?

Z tego wszystkiego, zapomniałam dzisiaj obwieścić światu, że ręczniki z Mopsami pomyślnie przeszły fazę testów i jutro będzie już je można zamawiać 🙂 Zaglądajcie do nas!

Toudi

Tagi:
0